W sobotę 29 sierpnia 2015 roku zakończyły się regaty finałowe Żeglarskiego Grand Prix Mrągowa 2015. Zawody odbyły się w sprzyjających warunkach atmosferycznych, o zwycięstwie decydowały głównie umiejętności poszczególnych ekip. Do finałowych zmagań awansowało 8 najlepszych załóg z eliminacji (po 4 zawodników z klasyfikacji jachtów kabinowych i otwarto pokładowych). Regaty odbyły się w systemie przesiadkowym na łodziach wyczynowych Delphia 24 One Design. Ostateczny tryumf przypadł ponownie dla
Dariusza Bałdygi, który wraz z Emilem Bałdygą i Dariuszem Lubakiem, wygrał 3 z 4 wyścigów finałowych. Walka o zwycięstwo trwała jednak do ostatniego wyścigu. Na drugim miejscu z identycznym dorobkiem punktowym uplasowali się: Aleksander Fereniec, Diana Siwik-Fereniec, Karol Rutkowski i Kamil Rutkowski. Na najniższym stopniu podium stanął ubiegłoroczny finalista Maciej Dymerski, startujący razem z Igorem Dymerskim, Justyną Staśkiewicz i Fabianem Bednarczykiem.  Czwarte miejsce zajął najmłodszy uczestnik finałów, Łukasz Cagara. Do jego załogi należeli: Piotr Wiórko, Przemysław Zduńczyk oraz Małgorzata Zduńczyk. Pierwszy półfinał rozpoczął się już o godzinie 10. Organizatorzy wraz z sędzią Bartłomiejem Michalczykiem zdecydowali, że każdy wyścig będzie składał się z dwóch śledzi. Do godziny 12, kiedy miało odbyć się oficjalne otwarcie regat, zdążono rozegrać trzy wyścigi. Trzykrotnie pierwszy na linii mety był Aleksander Fereniec, tuż za nim Maciej Dymerski, a dalej plasowały się ekipy Sebastiana Jurkiewicza i Karola Góralczyka. Po ceremonii otwarcia żeglarze zdecydowali się nie startować w ostatnim wyścigu półfinałowym z uwagi na rozkład punktów i ograniczoną ilość czasu, więc poszczególne miejsca nie uległy zmianie.

Po godzinie 12 rozpoczął się drugi półfinał. Pierwsze miejsce zajęła zdecydowanie załoga Dariusza Bałdygi. Jako, że byli pewni awansu do finału już po 3 wyścigach, zrezygnowali z ostatniego startu. Walka o drugie miejsce trwała jednak do ostatniego startu. Ostatecznie na remisie wygrał Łukasz Cagara, warto jednak podkreślić waleczność ekipy Marcina Dobrosielskiego, która zgodziła się zastąpić Łukasza Kulmaczewskiego na dzień przed finałem. Czwarte miejsce w półfinale zajęła załoga Grzegorza Pieczki.

Równolegle o godzinie 13.00 rozpoczął się wyścig długodystansowy o Puchar Lata. Trasa przebiegała wokół wyspy znajdującej się na jeziorze Czos. Do zawodów mógł zgłosić się każdy. Ostatecznie na start stanęło 5 łódek. Zwyciężył Mariusz Pieczko, który pływał na Laserze. Drudzy na mecie stawili się: Dariusz i Dorota Roszkowscy. Na ostatnim stopniu podium znaleźli się: Tomasz Wrzosek, Tomasz Sobolewski i Elwira Cimoch.

Zakończenie regat odbyło się na scenie mrągowskiego amfiteatru podczas koncertu Pożegnania Wakacji 2015. Na imprezie zjawiło się dużo sympatyków żeglarstwa i dobrej zabawy. Na scenie można było usłyszeć fantastyczne szanty w wykonaniu Romana Roczenia, a później prym wiodła muzyka disco za sprawą zespołu Maxx Dance i The House of Electro Party. After party odbyło się, w gościnnej dla żeglarzy, restauracji Estrada. Zwieńczeniem imprezy był pokaz sztucznych ogni puszczanych z mrągowskiego jeziora.Jako platforma służył metalowy statek komisji.

To niestety już koniec tegorocznego cyklu Żeglarskiego Grand Prix Mrągowa, ale nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że ŻGPM wystartuje ponownie w przyszłym sezonie.